Tanie przesyłki kurierskie – obóz2011.07.27. // Tanie przesyłki kurierskie
Na początku czerwca odbył się obóz integracyjny. Zapisałam się na niego. Odbył się w Dąbrowicy. Spotkałam tam wielu wspaniałych ludzi. poznałam interesujących Ukraińców, Łotyszy, Ormanów, Białorusinów i Kubańczyków. Celem obozu było zwalczenie stereotypów i niechęci do innych narodów, co zazwyczaj bierze początek z niewiedzy. Ludzie wiedza o sobie naprawdę niewiele, a mimo to bezpodstawnie oceniają. Na obozie byłam cały tydzień. Każdy dzień był zaplanowany od rana do wieczora. Nigdy się nie nudziliśmy. Mieliśmy spotkania z gośćmi, zespołem S.K.A.Y, z zastępcą prezydenta miasta Lublin, z obcokrajowcami. Specjalnie dla nas wystąpił zespół Kubański. Mieliśmy także możliwość usłyszenia przepięknej muzyki klasycznej. Oprócz tych atrakcji wystąpiły u nas dwa kabarety. Mnie osobiście najbardziej podobał się Świerszczychrząszcz. Bardzo polecam. Koniecznie trzeba zobaczyć tych świetnych facetów. Oprócz tego braliśmy udział w warsztatach. Odbyły się warsztaty cyrkowe (gdzie nauczyliśmy się chodzić po linie i żonglować), warsztaty taneczne (na których tańczyliśmy salsę), warsztaty teatralne (improwizacja aktorstwa i pantomimy). To wszystko czego się nauczyliśmy nie zapomnę do końca życia. Bardzo miło wspominam ten czas. Oczywiście wszystko ma swój koniec. Nasz obóz zakończyliśmy festynem, a który zaprosiliśmy miejscową ludność. Festyn dotyczył różnych krajów. Przygotowaliśmy stoiska z charakterystycznymi cechami i przedmiotami danego państwa. Impreza była udana. Po tym wszystkim były ogłoszenia. Dziewczyna pracująca w Centrum Wolontariatu powiedziała, że ma znajomości w tanich przesyłkach kurierskich i w szybkim tempie wyśle do nas paczki, w których mały znajdować się płyty z obozu, jakieś małe prezent i certyfikat uczestnictwa w takim obozie. Może on się przydać później w dalszym życiu. Nie mieliśmy nic przeciwko tanim przesyłkom kurierskim. W końcu tanio, szybko, same plusy. Jednak powoli zmieniam zdanie. Gdyż tanie przesyłki kurierskie może i są tanie, ale na pewno nie szybki. Minął już miesiąc odkąd wróciłam z obozu, a o paczce słuch zaginął. Nikt nie wie co się stało i dlaczego tak. Ale ja nie zamierzam się tym tak przejmować.
